Podróż w tropiki z 3-miesięcznym bobasem z bagażem podręcznym

Wiele osób patrzyło na nas jak na świrów słysząc, że chcemy jechać z 3-miesięcznym dzieckiem na Karaiby. Wiadomo, że taka podróż wymaga większego przygotowania jako, że decydujemy się na klimat, z którym maluch będzie miał styczność pierwszy raz. Jest masa naturalnych zagrożeń dla takiego szkraba począwszy od wody, innych bakterii, ryzyka odwodnienia, przegrzania, udaru, ukąszenia przez komary przenoszące dengę czy w najgorszym przypadku wstrząsu anafilaktycznego w wyniku uczulenia na coś, czego doświadczy dziecko na nowym terenie. Widząc wiele par podróżujących z maluchami sami zdecydowaliśmy się spróbować, i tak zaczęliśmy najpierw w 2gim miesiącu Dżuniora od wypadu na kilka dni do Aten, potem w 3-cim miesiącu był Madryt i w końcu padło na Dominikanę. Ktoś by pomyślał – skoro tyle ludzi tak jeździ, to widocznie się da.. – jasne, że się da, tylko pojawia się pytanie czy a) jesteście psychicznie na taką podróż gotowi, b) jesteście świadomi wszystkich zagrożeń jakie mogą mieć miejsce i wiecie jak się zachować w takich sytuacjach oraz c) znacie na tyle swoje dziecko, żeby dobrze odczytać jego potrzeby i umieć je zaspokoić czyniąc podróż czy pobyt przyjemnym również dla innych podróżujących.

Continue reading “Podróż w tropiki z 3-miesięcznym bobasem z bagażem podręcznym”

Cypr Południowy w 3 dni – lista ponad 15 miejsc do odwiedzenia

3 dni samochodem po Cyprze Południowym za nami:) Koszt wypożyczenia auta z pełnym ubezpieczeniem to 40€/dzień. Możemy Wam polecić firmę Astra. Przede wszystkim nie blokują pieniędzy na karcie /większość firm blokuje ok. 400€/, więc do wypożyczenia nie potrzebujecie nawet karty kredytowej. Co do trasy trochę pozwiedzaliśmy, ale nie mieliśmy parcia na zobaczenie “wszystkiego”. Unikaliśmy przede wszystkim pchania się w duże miasta takie jak Larnaka, Limassol czy Pafos, jako, że miasta ogółem nieszczególnie przypadają nam do gustu i w podróży mamy często wrażenie, że marnujemy na nie czas.. Było trochę znanych, obytych miejsc, ale też dotarliśmy do mniej znanych miejscówek, niemal pustych, jak np. kredowe formacje skalne, White Stones. Bardzo sprawnie i oszczędnie udało nam się skorzystać z atrakcji: wszystkie parkingi, z których skorzystaliśmy były darmowe, oraz niemal wszystkie atrakcje, które odwiedziliśmy, były również darmowe. Natomiast jazda lewą stroną nie przysporzyła nam żadnych problemów:)

Były rozczarowania w postaci popularnej Nissi Beach oraz w przypadku nowej atrakcji na wyspie [od sierpnia 2021r.] –> Podwodnego Muzeum MUSAN podobno jedynego takiego w basenie Morza Śródziemnego. Te miejsca również znajdziecie w poniższym zestawieniu.

Continue reading “Cypr Południowy w 3 dni – lista ponad 15 miejsc do odwiedzenia”

ŁOMNICA [2634m npm] – 2gi najwyższy szczyt Tatr Wysokich – DLA KAŻDEGO

Kochamy góry i wędrówki po nich. Średnio 2 razy w miesiącu możecie spotkać nas [a raczej częściej Rudą :P] na polskich czy słowackich górskich szlakach. Wiadomo, wędrówki po górach nie są dla każdego -> wszystko zależy od stopnia trudności szlaku, od naszej indywidualnej kondycji, wytrwałości, chęci.. Są jednak takie miejsca, gdzie dotrzeć może niemal każdy i to bez najmniejszego wysiłku. Dzisiaj mamy Wam do polecenia fantastyczne miejsce – szczyt Łomnica na wysokości 2634m npm [po słowacku: Lomnicky Stit], czyli 2gi najwyższy po Gerlachu szczyt Tatr Wysokich! Wyjedziecie na niego 3 kolejkami w około 35 minut. Koszt biletu jest niemały, bo od 56 do 62EUR na osobę, ale nie mamy wątpliwości, że Łomnica jest tego warta! Łapcie nasz wpis, żeby dobrze zaplanować taki wypad i mieć pewność, że : a) na szczycie nie traficie na mgłę, b) będziecie na miejscu o odpowiedniej porze dnia i zdążycie kupić bilety, c) wybierzecie najpiękniejszą widokowo porę roku, itd.

Continue reading “ŁOMNICA [2634m npm] – 2gi najwyższy szczyt Tatr Wysokich – DLA KAŻDEGO”

CABO VERDE: WYSPA SAL – co robić na miejscu?

‘WYSPA SAL? CO TAM ROBIĆ? PRZECIEŻ POZA PLAŻAMI TAM NIC NIE MA! ” – mówili. Gdybyśmy zapytali tych osób czy próbowali  zapuścić się w głąb wyspy, udać się na trekkingi, zobaczyć ją z różnych punktów widokowych i perspektyw, zapewne otrzymalibyśmy odpowiedź negatywną. To prawda, że wyspa jest mała, surowa w swoim ukształtowaniu, i można ją na upartego zwiedzić po łebkach w 1 dzień [znajdziecie takie oferty w centrum Santa Maria już za 25-30EUR od osoby i będziecie się kisić w jednym samochodzie z innymi ludźmi i odhaczać każdy punkt ogólnie znanego programu w każdym lokalnym biurze podróży]. Natomiast jeśli włączymy w plan trekkingi oraz inne aktywności na miejscu, np. windsurfing, kitesurfing, nurkowanie z rurką, nurkowanie z butlą, buggy, zjazd tyrolką [zipline] z Serra Negra, zatrzymamy się na chwilę i wczujemy w klimat miasteczka Santa Maria [które swoją drogą inaczej wygląda niż w ”przedpandemicznych” czasach] oraz Palmeiry, to wtedy sprawa ma się inaczej. Szukaliśmy na miejscu kogoś, kto oprócz standardowych miejsc [choć nie wszystkie chcieliśmy zwiedzić] zabierze nas na piękne punkty widokowe tak, abyśmy mogli poznać wyspę ”z wysokości”. No i udało się!

Continue reading “CABO VERDE: WYSPA SAL – co robić na miejscu?”

Republika Zielonego Przylądka w 2021 r.: Kuchnia wyspy Sal

Kuchnia Wysp Zielonego Przylądka to masa wpływów afrykańskich, portugalskich i brazylijskich. Do byłej portugalskiej kolonii sprowadza się wciąż najwięcej produktów z Portugalii [głównie z Madery], i tak naprawdę większość produktów na miejscu jest importowana. Z owoców występujących na Sal dostaniemy jedynie papaję czy mango, a jedynym ”lokalnym” serem jest ser kozi [queijo de cabra] sprowadzany z wyspy Santo Antao. Nam Republika Zielonego Przylądka kojarzy się najbardziej ze smakiem ślimaków morskich [BUCIO] oraz z tradycyjną kreolską potrawą zwaną CACHUPA! Dodajmy do tego jeszcze lokalny bimberek z trzciny cukrowej GROGUE i jesteśmy ”w domu”:) Jeśli wybieracie się w najbliższym czasie na wyspę Sal, to koniecznie zerknijcie na naszą listę dań oraz knajpek, które warto odwiedzić:)

Continue reading “Republika Zielonego Przylądka w 2021 r.: Kuchnia wyspy Sal”

Smaki Kostaryki – ceny jedzenia w 2021r. !

PURA VIDA! Hasła kulinarne Kostaryki to m.in. GALLO PINTO, CASADO, PICADILLO ARRACACHE, VIGORONES czy PATACONES ! Jeśli planujecie odwiedzić ten kraj koniecznie musicie spróbować tych lokalnych specjałów. Wizyta w Kostaryce będzie równie niekompletna bez skosztowania trunku GUARO czy lokalnego karaibskiego rumu! Żebyście więc byli dobrze przygotowani i nic [=prawie nic:P] Was nie ominęło, mamy dla Was masę kulinarnych propozycji spisanych na świeżo po naszym powrocie z kraju zamieszkałego przez los TICOS [tak mówią sami na siebie Kostarykańczycy :D].

Continue reading “Smaki Kostaryki – ceny jedzenia w 2021r. !”

Kostaryka – koszty podróży podczas pandemii

Kostaryka do tanich krajów nie należy. Porównując nasz ostatni dłuższy urlop w Meksyku: koszty noclegów, jedzenia i atrakcji, można wręcz przeżyć szok zestawiając te same w odniesieniu do Kostaryki. Czytając ”przedcovidowe” wpisy na blogach jak i radząc się m.in. rodaków, którzy tam mieszkają na stałe, wydawało się, że nie da się tego wyjazdu ogarnąć w miarę budżetowo. Mówiono nam o minimalnym koszcie noclegów 60-80$, tymczasem sami nie spaliśmy za więcej niż 45$ za pokój [wliczając lokalne podatki]. Najtańsze noclegi mieliśmy od 17$ za 2 osoby. Zawsze były to pokoje prywatne w hostelach/hotelach, albo cabinas/bungalowy; czasami nawet śniadanie było wliczone w cenę:) Owszem, luksus to to nie był, ale przecież nie o to nam chodzi w podróży! Zdarzył się 1 obskurny nocleg, a inne były całkiem w porządku, w większości przypadków z klimą, prywatną łazienką , a wszystkie w bardzo dobrej lokalizacji, albo blisko plaży, albo w samym centrum – tak więc —> DA SIĘ! Mieliśmy się nastawić na wypożyczenie samochodu za minimum 50$ za dzień, a udało się to ogarnąć za 30$, co na przestrzeni tygodnia wyszło bardzo oszczędnie:) Poniżej macie wszystko, co potrzebujecie wiedzieć o kosztach w Kostaryce w tym niechlubnym ”covidowym” okresie.., a może i ”chlubnym”? bo jest trochę taniej ze względu na małą liczbę turystów!

Continue reading “Kostaryka – koszty podróży podczas pandemii”

Dlaczego nie wrzucono nas na kwarantannę?

Dostajemy od Was masę wiadomości po naszym powrocie z Kostaryki. ‘‘To wrzucili Was na kwarantannę czy nie?”, ”Jak wyglądają kontrole na polskich lotniskach?”, ”Czy musieliście robić testy w którymkolwiek kraju?”. Zanim odpowiemy na te najpopularniejsze pytania chcemy zaznaczyć, że nie wdajemy się z nikim w żadne polityczne dyskusje i chcemy tylko przedstawić czarno na białym jak autentycznie sprawa wygląda. Dla nas i tak wiele informacji podczas dogrywania tej podróży było niespójnych i przyznamy szczerze, że czasami musieliśmy kombinować jak koń pod górę, rozważać wszelkie opcje, żeby uniknąć jak największej ilości czynników, które miałyby nam w jakiś sposób tę podróż utrudnić. Krótko mówiąc chcieliśmy wybrać się gdzieś, 1) gdzie nie będzie trzeba robić żadnych covidowych testów ani 2) nie będą wymagane szczepienia oraz 3) nie obejmie nas obowiązek kwarantanny, mało tego, 4) chcieliśmy wrócić do kraju tak jak normalnie wracający z urlopu ludzie bez bycia skierowanym na kwarantannę. Mimo, że wyjechaliśmy w zapowiadanym ‘najbardziej ”zamkniętym” na podróże’ okresie w Polsce [ferie zimowe 2021], ku naszemu zaskoczeniu cała podróż poszła tak jak ją sobie niemal wymarzyliśmy! Jak to więc możliwe? I dlaczego rodzaj portu lotniczego w Polsce ma w tym przypadku znaczenie?

Continue reading “Dlaczego nie wrzucono nas na kwarantannę?”

Zaskakujące miejsca na bułgarskim lądzie

Ci z Was, którzy śledzą nas na facebooku mieli okazję już poznać namiastkę naszej zaskakującej podróży do Bułgarii. Zaskakującej, bo mimo, że wiele osób już ją odwiedziło, skupiało się zazwyczaj na atrakcjach dostępnych dla turystów blisko kurortów wzdłuż wybrzeża, a nie zdecydowało się wyruszyć w głąb lądu, gdzie jest masa fantastycznych i nieoczywistych miejsc. My zapamiętamy Bułgarię nie z plaż, ale z niezwykłych jaskini, twierdz i formacji skalnych, naturalnych ‘‘piramid’‘, zapierających dech w piersiach górskich widoków, z noclegu w środku lasu, różowych kąpielisk mineralnych, legend o Turkach i z niezwykłych winiarni z ponad 100-letnimi winami (!). Jeśli interesuje Was taka Bułgaria, to zapraszamy serdecznie do wpisu poniżej. Znajdziecie w nim mapkę z odwiedzonymi przez nas miejscami uzupełnioną też o inne ciekawe miejscówki, do których niestety nie udało nam się dotrzeć w trakcie naszej krótkiej tygodniowej podróży.

Continue reading “Zaskakujące miejsca na bułgarskim lądzie”

Istria – nasza jednodniowa trasa autem

Lubimy wiele wrażeń w jednej podróży i jeśli zabieramy się za zwiedzanie danego regionu, to wiąże się to z pobudkami wcześnie rano po to, żeby móc skumulować w danym dniu jak najwięcej ciekawych punktów do zwiedzania. Czym bardziej różnorodnie – tym lepiej:) Chorwacka Istria wywarła na nas bardzo pozytywne wrażenie. Na jednym półwyspie macie okazję: odwiedzić najmniejsze miasto świata, poczuć klimat Wenecji czy starożytnego Rzymu, skosztować różnorodnej kuchni dzięki wpływom włosko-chorwacko-słoweńskim, zwiedzić małe chorwackie mieściny żyjące swoim powolnym swojskim tempem czy zaglądnąć do miasteczka artystów rozbrzmiewającego muzyką na żywo w każdym możliwym jego zakątku. Region trufli, oliwy i sera ma naprawdę sporo do zaoferowania.

Continue reading “Istria – nasza jednodniowa trasa autem”