Tym, którzy będąc w Nepalu mają mocno ograniczony czas i nie mogą pozwolić sobie na 8-10dniowy treking do Annapurna Base Camp/ABC (4130m npm) polecamy podróż helikopterem w to miejsce z Pokhary. Tak, to na pewno nie to samo co dojsc na ABC własnymi siłami, co nie oznacza, że nie warto skorzystać – wręcz przeciwnie! Koszt ”imprezy” wytargowałam na 240USD/816zł na osobę, lot miał trwać 15 min w jedną stronę i 15 min z powrotem, a po wylądowaniu na ABC mielismy mieć 30min, w ostatecznosci wyszło – 45min 🙂 To był pierwszy lot helikopterem w moim życiu, co więcej – obok pilota, i to jeszcze w takich okolicznosciach przyrody! Szczegóły poniżej.

Lecielismy helikopterem Bell 407 (helikopter 2-silnikowy, z 4 łopatami) mieszczącym 5 osób w tyle i 1 osobą obok pilota. Odebrano nas z hotelu i zawieziono na lotnisko w Pokharze, gdzie najpierw nas zważono 🙂 Tak, są pewne ograniczenia: srednia waga na pasażera smigłowca powinna wynosić 75kg. Trzeba też wziąć pod uwagę, że po stanięciu na wagę mielismy wrażenie, że dodano nam kilka kilogramów – i tak na styk udało nam się zapakować 🙂 Oczywiscie przeszlismy smieszną kontrolę, gdzie za ”szatnianymi” firankami nas porządnie wymacano:

Potem też trochę czekalismy na przylot helikoptera, także dodajcie sobie oprócz tej 1godziny/1godziny 15min jeszcze 1h30min, zwłaszcza jesli później w planie macie np. lot paralotnią w Pokharze 🙂 Nas odebrano o 7:00/7:30 i osoby z naszego helikoptera, które były umówione na 10:00/10:30 dojechały na styk z powrotem do hotelu, żeby być zawiezione na punkt widokowy Sarangkot na paragliding własnie. Wiadomo – czas w Nepalu upływa inaczej 🙂

Dodatkowa ciekawostka/rada: w większosci biur liczą za paragliding 70USD od osoby, mi udało się wytargować 55USD/os (uwaga! w cenie jest płytka ze zdjęciami i filmem :)).

Za helikopter ceny wahają się od 250-300USD za osobę. Bardzo było ciężko wytargować cenę 240USD, ale miałam też tą przewagę, że cała moja grupa była chętna na helikopter i kilka osób na paralotnię, więc pan z agencji nie miał wyjscia jak dać nam zniżkę także i na helikopter. Generalnie zasada jak wszędzie – targować się! Ja załatwiłam obie atrakcje w biurze: Pokhara Ultralight Ltd, gdzie byłam obsłużona przez sympatycznego Pana o imieniu Rojan, wracałam do niego chyba z 3 razy, bo oczywiscie musiałam sprawdzić oferty w innych biurach podróży, żeby później wiedzieć jakie mam możliwosci targowania się 🙂 Biuro miesci się dokładnie na przeciwko przystani żeglarskiej, czyli z głównej drogi (Lakeside w Pokhara) nie powinniscie skręcić na przystań tylko w przeciwną stronę i tam na rogu jest to biuro.

Zanim nas zabrano z hotelu nie mielismy pewnosci czy widoki tego dnia na ABC będą satysfakcjonujące.. Niebo w Pokhara było całkowicie zachmurzone, noc wczesniej przeszła straszna burza. Wiedzielismy, że istnieje możliwosc, że helikopter może nie wylądować na ABC jesli warunki atmosferyczne nie sprzyjają. Nasze obawy były bezpodstawne, i teraz wiemy, że nie należy porównywać pogody na marnej wysokosci, na której jest położona Pokhara z pogodą na ponad 4 tysiącach metrów. Poniżej widoki z kabiny pilota 🙂 :

 

A na miejscu po wylądowaniu na ABC to już była totalna bajka.. sami zobaczcie:

 

 

2 Replies to “Nepal: ABC 4130m npm helikopterem”

  1. Mam pytanie, czy był problem z chorobą wysokościową po wylądowaniu w bazie na wysokości 4 tysiące metrów?

    1. Witam, zaraz po wylądowaniu na ABC do godziny czasu nie ma prawa się nic nikomu stać (założenie jest,że macie 20-40min). Natomiast ostatnim razem jedna z osób z naszej grupy (przypadek z astmą) miała problemy, bo grupa z przyczyn od nas niezależnych (z winy pilota i sporego ruchu ludzi przylatujących i wylatujących z ABC) przebywała na ABC prawie 2h! (to było na przelomie padziernika i listopada). Ważne, żeby sobie dopilnować czas, bo dłuższy pobyt tam może skutkować własnie objawami choroby wysokosciowej. Powodzenia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *