Północ Sulawesi: o ludziach, którzy jedzą psy, małpy, nietoperze…

Podróże zazwyczaj dostarczają nam wielu pozytywnych emocji i doświadczeń, zwłaszcza gdy poznajemy odmienne ciekawe kultury i przyjaźnie nastawionych ludzi. Tym razem jesteśmy na północy Sulawesi, indonezyjskiej wyspy, w okolicy Manado, Tomohon i Tondano, regionie oryginalnie zamieszkałym przez etniczną grupę ludzi zwanych ‘Minahasa’, i mimo, że mamy do czynienia z naprawdę życzliwymi ludźmi (nawet można powiedzieć: tak jak nigdy dotąd), to ich zwyczaje żywieniowe i kultura może odstraszyć niejednego Europejczyka, Amerykanina czy Australijczyka. Na pierwszy rzut oka wszystko wydaje się normalne z naszej perspektywy, widzimy nawet kościoły chrześcijańskie i dominację tej religii nad Islamem, buddyzmem i hinduizmem; w sklepach można kupić już mocniejszy alkohol: wódkę, whiskey, co było niemożliwe na muzułmańskiej wyspie Lombok; ludzie lokalni niezmiernie się cieszą jak widzą białego człowieka, to dla nich tak rzadki widok, ciągle się witają, zagadują chociaż krucho u nich z angielskim i jest przyjemnie, do momentu… Wystarczy się wybrać na targ w Tomohon, żeby poznać prawdziwą rzeczywistość i upodobania tych ludzi.. Oprócz standardowego jedzenia na lokalnym targu jak warzywa, owoce, ryby, zobaczycie też mięso z całego psa, małpy, nietoperzy, szczurów, węży wielkości pytonów, a w klatkach koty i psy, które za kilka godzin czeka smutny los…i to rozgrywa się na oczach wszystkich, tak jakby nic w tym nadzwyczajnego nie było. Oto nasza relacja, ale zaznaczamy, że nie jest to wpis dla każdego, gdyż niektóre zdjęcia są naprawdę drastyczne.

Continue reading „Północ Sulawesi: o ludziach, którzy jedzą psy, małpy, nietoperze…”

Magiczna Sapa i okolice – góry, pola ryżowe i nie tylko!

Odwiedzając północ Wietnamu warto zatrzymać się na chwilę w jednym z miejsc, które oczarują nas swoim niepowtarzalnym ‘’klimatem’’. Górzyste chłodniejsze tereny z polami ryżowymi czy to najbardziej znana Sapa, czy Ba Be i inne w okolicy pozwalają na ucieczkę od zatłoczonych miast i poznanie trochę lokalnej kultury, obyczajów, zwiedzenie małych wiosek, bycie częścią tego malowniczego świata! W hotelach nie używa się ogrzewania, ale będzie na Was czekało łóżko z podgrzewanym materacem, więc dupsko Wam nie zmarznie! A za nocleg zapłacicie 37zł za 2-osobowy pokój prywatny 🙂

16113105_1863080327282138_6100522320374637270_o

Continue reading „Magiczna Sapa i okolice – góry, pola ryżowe i nie tylko!”