Na skuterze przez Dolinę Cukrową, plaże Trinidadu i wioski

Okolice kubańskiego miasteczka Trinidad (plaże, Dolinę Cukrową (Valle de los Ingenios) , urocze miasteczko Casilda i wioski) zwiedzilismy na skuterku   Koszt wynajęcia to 25$ za dobę i tak naprawdę istnieje oficjalnie tylko jedno miejsce w tym momencie, gdzie można to zrobić (firma CubaCar), ale my polecamy inne mniej oczywiste (firma Transgaviota, która znana jest bardziej pod względem transferów autokarowych czy wynajmowania samochodów –> szczegóły dalej we wpisie). Jesli w Trinidadzie spędzacie więcej niż 2 dni, to mając więcej czasu macie też do wyboru wolniejsze srodki transportu, jak np. wynajem roweru, czy dojazd na plażę Ancón lokalnym autobusem. My mielismy niesamowitą frajdę z tego, że na skuterku moglismy odwiedzić mniej znane zakamarki na wybrzeżu i zatrzymać się gdzie chcielismy, i tam gdzie rowerem byłoby za ciężko dojechać albo autem czy większym srodkiem transportu nie było opcji się dostać.

Continue reading “Na skuterze przez Dolinę Cukrową, plaże Trinidadu i wioski”

Kuba: spotkanie z flamingami w las Salinas de Brito

Mało mówi się o tym, że Kuba to nie tylko klimatyczne miasteczka, stare amerykańskie samochody, salsa, jazz, cygara i mojito, ale również wyspa, która ma do zaoferowania wiele naturalnych perełek, gdzie warto wybrać się do chociaż jednego z parków narodowych i poobserwować tamtejszą faunę i florę. Naszym celem jednego poranka było odwiedzenie Salinas de Brito w parku narodowym Cienaga de Zapata, słynących ze sporej koncentracji ptaków wodnych w jednym miejscu. A ja dostałam totalnego bzika na mysl zobaczenia przecudnych flamingów różowych w ich srodowisku naturalnym! 😀

Continue reading “Kuba: spotkanie z flamingami w las Salinas de Brito”

Kubańskie domki na wodzie – opcja noclegowa bliżej natury

Jesli chodzi o noclegi na Kubie, zdecydowanie najtaniej wyniosły nas casas particulares (ceny od 15CUC/$ za pokój), natomiast mielismy też ochotę wypróbować inne miejsca: i tak, jak już z resztą wiecie, na Cayo Santa Maria ”zażylismy” trochę luksusu w 5-gwiazdkowym hotelu przy rajskiej plaży, ale do pełni szczęscia brakowało nam miejscówki, gdzie można by było się totalnie odciąć od cywilizacji, posłuchać natury i nie mieć dostępu do niczego: czy to sklepów, internetu, taksówek, nawet dróg i hałasliwego trybu życia. I tak znaleźlismy się na niemal totalnym odludziu w drewnianych domkach na wodzie w parku narodowym Cienaga de Zapata będących częscią kompleksu Villa Guama***!

Continue reading “Kubańskie domki na wodzie – opcja noclegowa bliżej natury”

Cayo Santa Maria – Kuba w wersji LUX

Na Kubie spalismy w przeróżnych miejscach: najczęsciej w casas particulares (czyli w domach razem z Kubańczykami), ale też chcielismy wypróbować inne dostępne opcje jak np. domki na wodzie w Parku Narodowym Cienaga de Zapata czy Hotel Valentin Perla Blanca***** z opcją ALL inclusive na bogato w Cayo Santa Maria przy jednej z najpiękniejszych plaż na Kubie. W tym ostatnim spędzilismy 3 noce – w zupełnosci w takiej wersji wystarczyły nam 3 dni totalnego byczenia się, nie mniej nie więcej. Poniżej znajdziecie garstkę informacji na temat ”zasad” panujący na tym ”cayo”, opinię na temat hotelu, jak załatwić tam nocleg nawet 3 razy taniej i jak tam dojechać po kosztach (tak – to już jest możliwe! Era samych standardowych taksówek się skończyła).

Continue reading “Cayo Santa Maria – Kuba w wersji LUX”

Nasze smaki z podróży !

Lubicie próbować nieznane Wam smaki innych kultur? My zdecydowanie tak  To właśnie ten aspekt podróży uwielbiamy najbardziej  Nie zawsze to, co wygląda obrzydliwie smakuje jak wygląda i na odwrót, można się zaskoczyć 😛 Czego my do tej pory próbowaliśmy w podróży? M.in. pająków, skorpionów i różnych robali w Tajlandii, Kambodży i Chinach, mięsa swinki morskiej czy lamy w Peru, mięsa kangura w Australii, kaczego zarodka czy glutowatego robala drzewnego (‘tamilok’) na Filipinach, larw os i żywych mrówek z drzewa w ekwadorskiej dżungli, mięsa węża w Indonezji, mięsa krokodyla i strusia w Kenii, różnych potraw z matchy, lodów o smaku sake czy kwitnącej wisni w Japonii, singapurskiego chilli kraba czy surową trzcinę cukrową w wietnamskich górach. Nie wszystkie smaki budziły naszą sympatię, ale zdecydowanie testowanie kuchni innych kultur jest neizapomnianym doswiadczeniem, zwłaszcza jesli wiąże się z tym masa emocji 🙂

Continue reading “Nasze smaki z podróży !”

Witajcie!

Podobno najtrudniejszy pierwszy krok… I pierwszy wpis! Każdy przecież boi się tego, co nieznane i nieodkryte. Zwłaszcza jeśli trzeba porzucić swoje poukładane życie. Przychodzi jednak taki moment, że po prostu wiesz, że musisz to zrobić! Dlatego i my któregoś dnia zrezygnowaliśmy z dobrze płatnej pracy, kupna nowego samochodu oraz innych wygód i zdecydowaliśmy się wyruszyć w podroż po Azji. Zaczęło się od 2-tygodniowych wypraw, m.in. do Indonezji, Kambodży, Malezji i Sri Lanki. I ten krok pociągnął za sobą wiele kolejnych, których nie żałujemy. Tamten krok spowodował również, że stworzyliśmy to miejsce – przestrzeń do upamiętniania naszych wypraw, opowiadania o nieznanych smakach i dzielenia się wrażeniami z naszych przygód.

Continue reading “Witajcie!”