Czy słyszeliście kiedykolwiek o tzw. Równinie Dzbanów niedaleko Phonsavan w Laosie, gdzie znajduje się ponad 2000 kamiennych dzbanów, a niektóre z nich mają do 3m wysokości? A może mówią Wam coś kratery po bombach zrzucanych na tamte tereny przez Amerykanów podczas wojny wietnamskiej? To, co ma do zaoferowania tajemnicza okolica Phonsavan wzbudza ciekawość niejednego podróżnika, zwłaszcza, że w wioskach blisko kraterów zwykłe codzienne życie toczy się tak, jakby ich tam nigdy nie było, a prawdziwe przeznaczenie niegdyś tajemniczych dzbanów do tej pory nie jest w 100%ach potwierdzone…

P1210258


P1210243

P1210254

20170107_163600

Na zdjęciu powyżej widać 1 duży krater po bombie, a na tym poniżej – 3 kratery sfotografowane z daleka na tle pięknego krajobrazu.

P1210280

Phonsavan, stolica prowincji Xieng Khouang, wydaje się być małym nieciekawym miasteczkiem w północnej części Laosu. Tymczasem jego okolica zaskakuje stanowiskami archeologicznymi z tajemniczymi amforami, które coraz częściej zwykło się nazywać również urnami. Dlaczego? Prawdopodobnie służyły do przechowywania ludzkich szczątków, chociaż wcześniej mówiono, że przechowywano w nich żywność, wodę, wino.. Wersja z prochami ludzkimi wydała się jednak najbardziej prawdopodobna, jako, że znaleziono podobne urny na terenie Tajlandii i Indii, a tam potwierdzono ich przeznaczenie jako urn grzebalnych.

P1210253

Jak tam dojechać? Wskakujecie w 2kę na motorbike’a (wypożyczenie jest droższe niż w innych miastach Laosu: 100.000Kip/50PLN za motorbike’a automatycznego na cały dzień) i jedziecie w stronę 3 stanowisk archeologicznych z dzbanami. My zaczęliśmy od tego położonego najdalej (24km) czyli stanowiska nr 3, później jadąc za znakami pokusiliśmy się na wodospad, którego w porze suchej już nie było (!) , potem dalej za znakami na stanowisko nr 2 i dalej wracając się do Phonsavan na najpiękniejsze stanowisko nr 1 (które jest oddalone o jakieś 7km od miasta). Wstęp do stanowisk nr 2 i 3 kosztuje po 10.000Kip/5PLN od osoby, natomiast do stanowiska nr 1: 15.000Kip/7,50PLN od osoby.

P1210205

”Droga” do stanowiska archeologicznego nr 3, najpierw kładką, potem scieżką pomiędzy polami ryżowymi 🙂

P1210228 P1210207

P1210229
P1210223

Stanowisko nr 3.

P1210215

P1210213

Powyżej krajobraz naokoło stanowiska nr 3, a poniżej miejsce, gdzie powinnismy napotkać na wodospad…

20170107_120329 20170110_164825

Poniżej stanowisko nr 2.

P1210250

P1210233

P1210234

P1210238

Powyżej widok ze stanowiska nr 2, a poniżej stanowisko nr 1 (najpiekniejsze z trzech).

P1210258

P1210268 P121026520170110_164747

20170107_143610

P1210270

20170107_143726 P1210275
Równina Dzbanów to również najniebezpieczniejsze stanowisko archeologiczne na świecie jako, że do dzisiaj na tym terenie dochodzi do nieszczęśliwych wypadków z powodu tysiąca niewybuchów, bomb kasetowych pozostałych po bombardowaniach amerykańskich. Dlatego też turyści nie są dopuszczani do wszystkich stanowisk, mogą zwiedzać jedynie te, które oznaczone są od 1-3. Od 1994 MAG (Mines Advisory Group) zajmuje się rozminowaniem terenu, ale szacuje się, że niestety może to potrwać jeszcze jakieś 100 lat… Loasowi zależy na tym, żeby Równina Dzbanów została wpisana na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, ale nie nastąpi to póki ten teren nie będzie w całości rozminowany…

20170107_180617  Powyżej jedno z biur podróży w Phonsavan przyozdobione bronią, łuskami, moździerzami, kulami, granatami i  bazuką 😉

 

A teraz kilka ”bombowych” faktów:

1. Na Laos podczas II wojny indochińskiej zostało zrzuconych ponad 2 miliony ton bomb.
2. Podobno co 8 minut, 24h na dobę można było usłyszeć spadającą bombę i tak cały czas przez okres 9 lat!.
3. Niestety do tej pory zalega na tym terenie około 80 milionów niewybuchów (30% bomb nie zostało zdetonowanych).
4. Bomby kasetowe zawierające w sobie ponad 600 mniejszych bomb pozostały po wojnie i wciąż stanowią zagrożenie dla ludzi.

Te dane są przerażające i ukazują skalę bombardowań tamtych ziem. Należy sobie uświadomić, że podczas II wojny światowej nie zostało zrzuconych tyle bomb, co tutaj w Laosie.

Żeby zobaczyć kratery po bombach można bez problemu dostać się do okolic wioski Muang Pek, gdzie dojedziecie na motorbike’u (to jakies 37km od Phonsavan, i w przeciwną stronę niż do Doliny Dzbanów). Po przejechaniu tych 37km zjeżdżacie z głównej drogi prowadzącej do wioski i ścieżką dojeżdżacie do równiny zapełnionej kraterami, a w oddali piękny krajobraz. Jeśli w aplikację maps.me wpiszecie: ”Bomb-crater field”, to dojedziecie na miejsce bez problemu.

20170110_164914
20170107_164312 P1210278 20170107_163814
20170107_163454 20170107_163347

Jeśli wolelibyście jednak skorzystać z ‚pakietu’ w jakimś biurze podróży to wygląda to tak: zapłacicie 350.000Kip/125PLN za 2 osoby + będziecie musieli sami zapłacić za wstęp do wszystkich stanowisk, czyli razem wyszłoby Was to 160PLN. W programie macie jeszcze Spoon Village (wioskę, w której wyrabia się łyżki) i zobaczenie zardzewiałego czołgu rosyjskiego (atrakcje niewarte zachodu, a jak już chcecie je zobaczyć, to możecie to zrobić za darmo sami), a do kraterów nie zawiozą Was w tej cenie, trzeba dopłacić lub zmienić typ wycieczki. My zapłaciliśmy razem ze wstępami, wypożyczeniem motorbike’a i benzyną: 100PLN i mieliśmy z tego niezłą frajdę, przeznaczyliśmy tyle czasu ile chcieliśmy na każdą z atrakcji i nie byliśmy uzależnieni od nikogo – zainstalujcie sobie na telefonie aplikację maps.me, a też będzie to dla Was dziecinnie proste! 🙂 No to jedziemy! 🙂

20170110_164547 20170110_164522

9 Replies to “Tajemnicze Phonsavan – kraina gigantycznych dzbanów i kraterów po bombach”

  1. I see your website needs some unique articles.
    Writing manually is time consuming, but there is tool for this task.
    Just search for; Digitalpoilo’s tools

    1. Thank you for your suggestion. However, I really enjoy the manual writing so will leave it as it is 🙂

  2. Hi! sure! If you mean more similar topics you can check the last posts on Vietnam with some intriguing historical facts. Enjoy! 🙂

  3. Its like you read my mind! You appear to know a lot about this, like you wrote the book in it or something.
    I think that you can do with some pics to drive the message home a bit, but instead of
    that, this is wonderful blog. A great read. I’ll certainly be
    back.

    1. hi, please do not take any fragment or copy our writing. All rights reserved. You may benefit from the information present here and share it putting it in your own words on your website, but do not copy-paste anything. thanks!

  4. Phonsavan is an incredible place. I really liked your pictures. Felt like I was there again. Thank you for this article.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *