Sukcesy Kuduka i Polski na Olimpiadzie w Luksemburgu

No i po wszystkim! Kulinarna Olimpiada w Luksemburgu dobiegła końca:) Polska powróciła z 16 medalami!!! To największy sukces naszych na tego typu olimpiadzie do tej pory! Nasi szefowie kuchni zdobyli brąz w kategorii: ”zimny stół’‚ oraz srebro za ”gorącą kuchnię’‚. Nasze dziewczyny za cukiernictwo artystyczne zgarnęły najwyższe medale, wszystkie ich prace zostały ocenione na złoto, zdobylismy też medale za rzeźby w czekoladzie. Nasi carvingowcy zdobyli najwięcej srebrnych i złotych medali m.in. w kategoriach: carving owocowy oraz carving na żywo. Na olimpiadzie więc startowalismy w ogromnej ilosci kategorii, były starcia grupowe, indywidualne, były rzeźby, które przygotowuje się nawet do kilku tygodni przed olimpiadą, były dania na zimno, była szalona gorąca kuchnia, carving na żywo (te 2 ostatnie konkurencje wymagają dużo większego przygotowania i swiadczą o większej trudnosci chociażby ze względu na to, że trzeba dać z siebie wszystko na samej olimpiadzie ”tu i teraz”, a w przypadku zespołów trzeba się jeszcze dobrze zgrać).

Continue reading „Sukcesy Kuduka i Polski na Olimpiadzie w Luksemburgu”

Poland National Culinary Team – Michał z BRĄZem na Pucharze Świata w Luksemburgu!

Od wczoraj – 24ego listopada 2018 towarzyszą nam niebywałe emocje! Jest tak za sprawą Kulinarnego Pucharu Świata, który odbywa się własnie w Luksemburgu i, w którym bierze udział Michał wraz z Narodową Kadrą Polski. Jeden z najbardziej prestiżowych konkursów swiata Villeroy & Boch Culinary World Cup gosci 75 różnych krajów z 5 kontynentów! Szefowie kuchni ze starszej grupy (tzw. seniorów :P) to 30 drużyn narodowych, natomiast z grupy juniorów jest takich drużyn 15 zakwalifikowanych z całego swiata.  Ogółem w jednym miejscu na Ziemi znajduje się w tym momencie około 750 szefów kuchni i artystów kulinarnych. To wydarzenie tworzy w ciągu jeszcze 3 najbliższych dni gigantyczną restaurację mogącą pomiescić 820 gosci!

Continue reading „Poland National Culinary Team – Michał z BRĄZem na Pucharze Świata w Luksemburgu!”

Spanie w wiatraku… czy dworku? Podlasie to nie jedyna opcja

Na to miejsce natrafilismy przypadkiem. Nie znajdziecie ich na popularnych portalach noclegowych. W ogóle do tej pory wydawało nam się, że tylko Podlasie ma do zaoferowania noclegi w wiatrakach, a jednak okazuje się, że to nie jedyne takie miejsce na mapie Polski.. Nocleg w wiatraku (niestety tylko jeden z nich jest do tego przeznaczony) to koszt od 290zł za komnatę w zabytkowym młynie (w tym wliczone jest porządne sniadanie oraz bilet wstępu na termy w Uniejowie). A miejsce zwie się Zagroda Młynarska i ma do dyspozycji również dworek, w którym mielismy okazję niedawno spać. Na terenie zagrody jest również stodoła, stadnina koni, wybieg dla koni i miejsce, gdzie można na nich jeździć, karczma oraz jeszcze jeden młyn.

Continue reading „Spanie w wiatraku… czy dworku? Podlasie to nie jedyna opcja”

Osadnik Gajówka: 100ha lazuru i piękna plaża

Wypad na weekend w Polsce? Czasem brakuje już pomysłów co do ciekawych miejsc, a okazuje się, że nie trzeba szukać zbyt daleko.. My na 1 dzień i 1 noc wybralismy się do województwa Łódzkiego, żeby m.in. wstąpić nad jezioro, o którym już tyle razy słyszelismy. Jezioro, które popularnie nazywa się Lazurowym ( oficjalna nazwa to Osadnik Gajówka) zawdzięcza swój turkusowy kolor wysokiej zawartosci węglanu wapnia. To tak naprawdę sztuczny zbiornik, w którym niegdys lądowały odpady w postaci m.in. popiołów z Elektrowni Adamów w miescie Turek. Jezioro było kiedys częscią Kopalni Węgla Brunatnego Adamów. Ma jakies 100ha.

Continue reading „Osadnik Gajówka: 100ha lazuru i piękna plaża”

Najpiękniejsza plaża na południu Polski!

Plaża z białym piaskiem na południu Polski? Czy to możliwe? A do tego jeszcze turkusowe jeziorko gdzies w dziczy otoczone drzewami? Okazuje się, że na mapie Polski masa jest miejsc-niespodzianek. Opowiemy Wam o jednej z nich –> to teren przy Kopalni Surowców Mineralnych Surmin – Kaolin w Nowogrodźcu na Dolnym Śląsku! Miejsce, które doskonale znają mieszkańcy tamtego regionu i pamiętają je jeszcze z dzieciństwa jako miejsce spotkań rodzin, znajomych przy niegdys sporym kąpielsku, ale również w nocy przy ognisku. Aktualnie jest ono często wybierane do slubnych sesji zdjęciowych, ale również przychodzą tam ludzie spragnieni spokoju i dziczy, mimo tego, że oficjalnie wstęp na ten teren jest zabroniony.

Continue reading „Najpiękniejsza plaża na południu Polski!”

Nasze cudne polskie Rysy – 2499m npm!

Miniony pierwszy weekend sierpnia spędziłam z grupą, z którą byłam na kwietniowej wyprawie w Nepalu. To niesamowite jak czasem ludzie mieszkający daleko od siebie na jedno rzucone hasło reagują od razu na ”tak” i potrafią się zgrać bardziej niż ci, którzy mieszkają bardzo blisko siebie i czasem nie są w stanie się spotkać w ciągu kilku lat. Faktem jest też, że ludzie kochający góry mają w sobie zdecydowanie więcej samodyscypliny, zawsze tak uważałam: potrafią wstawać o przerąbanej porze po to tylko, żeby gdzies dojsc, po to, żeby zobaczyć wschód słońca, albo zrealizować jakis cel… Zawsze mi się to podobało, i z takimi ludźmi własnie czuję się najlepiej, i to mnie motywuje do kolejnych niesamowitych górskich wypadów! Tym razem padło na najwyższe polskie Rysy!

Continue reading „Nasze cudne polskie Rysy – 2499m npm!”

Małopolskie Zalipie – wiocha z kolorowymi, kwiecistymi domami…

Mamy dla Was kolejną propozycję wypadu na weekend w okolicy Krakowa. Ostatnio pisaliśmy o najbardziej malowniczej słowackiej wiosce – Wilkoliniec, a warto też wiedzieć, że i u nas w Polsce można spotkać podobne, ciekawe miejsce 🙂 Jest nim wioska Zalipie, położona w Małopolsce 70km od Krakowa niedaleko Dąbrowy Tarnowskiej. Co prawda musimy przyznać, że wioska nie urzekła nas aż tak bardzo jak ta słowacka, ale jest pod pewnymi względami jednak wyjątkowa 🙂 Zalipie słynie z domów pomalowanych w kolorowe, kwiatowe wzory, które tworzą niesamowity klimat i sprawiają, że przejeżdżając koło takich gospodarstw ma się ochotę na chwilę zatrzymać i podziwiać te dzieła z bliska. Dlaczego nie można tak właśnie wszędzie sobie podjechać i z bliska przyjrzeć się tym domostwom i przez co kreowany jest ten dystans? Zapraszamy do czytania.

Continue reading „Małopolskie Zalipie – wiocha z kolorowymi, kwiecistymi domami…”

Lawendowo pod Krakowem ! :-)

Na pewno ciężko jest przebić piękno i magię lawendowych pól francuskiej Prowansji.. To bez dwóch zdań. Ci, którzy kochają lawendę na naszej polskiej ziemi mogą jeszcze w tym sezonie tylko do jutra (16lipca 2017) wybrać się do miejsca zwanego ”Ogród pełen lawendy” położonego w niedalekiej odległości od Krakowa. My byliśmy tam wczoraj i już lawendy było zdecydowanie mniej ze względu na rozpoczęte tam zbiory, ale i tak dobrze, że zdążyliśmy zjawić się tam jeszcze w sezonie 🙂

Continue reading „Lawendowo pod Krakowem ! :-)”

Witajcie!

Podobno najtrudniejszy pierwszy krok… I pierwszy wpis! Każdy przecież boi się tego, co nieznane i nieodkryte. Zwłaszcza jeśli trzeba porzucić swoje poukładane życie. Przychodzi jednak taki moment, że po prostu wiesz, że musisz to zrobić! Dlatego i my któregoś dnia zrezygnowaliśmy z dobrze płatnej pracy, kupna nowego samochodu oraz innych wygód i zdecydowaliśmy się wyruszyć w podroż po Azji. Zaczęło się od 2-tygodniowych wypraw, m.in. do Indonezji, Kambodży, Malezji i Sri Lanki. I ten krok pociągnął za sobą wiele kolejnych, których nie żałujemy. Tamten krok spowodował również, że stworzyliśmy to miejsce – przestrzeń do upamiętniania naszych wypraw, opowiadania o nieznanych smakach i dzielenia się wrażeniami z naszych przygód.

Continue reading „Witajcie!”