Kuuk&Travel w ,,Pytaniu na Śniadanie”! :)

W ubiegłą niedzielę (14 kwietnia 2019) wystąpiliśmy gościnnie w programie Pytanie na Śniadanie w TVP2 🙂 Opowiadaliśmy o ”krwawym” Wielkim Piątku na Filipinach. Był to nasz debiut na antenie. Serducha dudniły nam niesamowicie, wierzcie nam, jak siedzieliśmy tam na jednej kanapie z prowadzącymi.. Trema była niezła, ale jak na pierwszy raz wyszło całkiem nieźle mimo tego, że każdy z nas próbował jak najwięcej powiedzieć i często nakładaliśmy się wypowiedziami – czyli jak w realu hehe 😀 jedno wcina się w to, co drugie mówi i ciężko to opanować – no życie 😀 Bardzo dziękujemy wszystkim, którzy nas wspierali i trzymali za nas kciuki!

Continue reading „Kuuk&Travel w ,,Pytaniu na Śniadanie”! :)”

Kijów kulinarnie i ”na bani” :D

Już przed przyjazdem do Kijowa wspominano nam, że można tam zjeść naprawdę smacznie, słyszeliśmy też wiele o klimatycznych barach czy pubach, więc tym bardziej ucieszyliśmy się jak w nasze ręce wpadła oferta biletu lotniczego z Krakowa do Kijowa liniami UIA za 300zł na osobę! Bez większego namysłu wykupiliśmy bilety i tym sposobem do Kijowa pojechaliśmy na 3 pełne dni. Do tej pory na Ukrainę nie zapuszczaliśmy się nigdzie dalej jak do Lwowa, w którym byliśmy co najmniej 4 razy i po prostu kochamy to miasto! No cóż, naszym skromnym zdaniem Kijów nie przebił Lwowa klimatem, ale ( podobnie jak sam Lwów ) zachwycił nas kuchnią serwowaną w restauracjach. W stolicy Ukrainy znajdziecie sporo tematycznych knajp: w jednej ubiorą Was lokalnie po ukraińsku w wianki i kapelusze a na wychodne dostaniecie banię chrzanówki (=wódki chrzanowej), w innej będą Was obsługiwać kelnerki-pielęgniarki czy barmani-lekarze i napijecie się drinków z probówek, w jeszcze innej z kolei podadzą Wam drinki w słoikach tak ”po studencku” 😛 I jak tu zwiedzać na trzeźwego skoro wszędzie proponują alko 😛

Continue reading „Kijów kulinarnie i ”na bani” :D”

Sukcesy Kuduka i Polski na Olimpiadzie w Luksemburgu

No i po wszystkim! Kulinarna Olimpiada w Luksemburgu dobiegła końca:) Polska powróciła z 16 medalami!!! To największy sukces naszych na tego typu olimpiadzie do tej pory! Nasi szefowie kuchni zdobyli brąz w kategorii: ”zimny stół’‚ oraz srebro za ”gorącą kuchnię’‚. Nasze dziewczyny za cukiernictwo artystyczne zgarnęły najwyższe medale, wszystkie ich prace zostały ocenione na złoto, zdobylismy też medale za rzeźby w czekoladzie. Nasi carvingowcy zdobyli najwięcej srebrnych i złotych medali m.in. w kategoriach: carving owocowy oraz carving na żywo. Na olimpiadzie więc startowalismy w ogromnej ilosci kategorii, były starcia grupowe, indywidualne, były rzeźby, które przygotowuje się nawet do kilku tygodni przed olimpiadą, były dania na zimno, była szalona gorąca kuchnia, carving na żywo (te 2 ostatnie konkurencje wymagają dużo większego przygotowania i swiadczą o większej trudnosci chociażby ze względu na to, że trzeba dać z siebie wszystko na samej olimpiadzie ”tu i teraz”, a w przypadku zespołów trzeba się jeszcze dobrze zgrać).

Continue reading „Sukcesy Kuduka i Polski na Olimpiadzie w Luksemburgu”

Poland National Culinary Team – Michał z BRĄZem na Pucharze Świata w Luksemburgu!

Od wczoraj – 24ego listopada 2018 towarzyszą nam niebywałe emocje! Jest tak za sprawą Kulinarnego Pucharu Świata, który odbywa się własnie w Luksemburgu i, w którym bierze udział Michał wraz z Narodową Kadrą Polski. Jeden z najbardziej prestiżowych konkursów swiata Villeroy & Boch Culinary World Cup gosci 75 różnych krajów z 5 kontynentów! Szefowie kuchni ze starszej grupy (tzw. seniorów :P) to 30 drużyn narodowych, natomiast z grupy juniorów jest takich drużyn 15 zakwalifikowanych z całego swiata.  Ogółem w jednym miejscu na Ziemi znajduje się w tym momencie około 750 szefów kuchni i artystów kulinarnych. To wydarzenie tworzy w ciągu jeszcze 3 najbliższych dni gigantyczną restaurację mogącą pomiescić 820 gosci!

Continue reading „Poland National Culinary Team – Michał z BRĄZem na Pucharze Świata w Luksemburgu!”

Wyspa Chrissi – jedyna grecka wyspa z egzotyczną libańską florą

Rajski i egzotyczny – taki klimat ma grecka wyspa Chrissi, jedyne miejsce w Europie, gdzie rosną specyficzne drzewa cedrowe /cedry libańskie/ , które można spotkać w Afryce. Dostaniecie się tam z Krety z portu Ierapetra w 1h statkiem wycieczkowym. Wyspa piękna, ale trochę wypiździło nas na piasku😂😄😎 wietrzysko było niesamowite, w końcu już mamy październik- dla Greków to początek zimy hehe. Mimo wszystko warto się tam wybrać, to taka alternatywa dla znanej Laguny Balos czy plaży Elafonisi. W październiku cieplej jest na południu Krety, więc jesli macie do wyboru Balos czy Chrissi, lepiej wybrać się na tą drugą. Kolor wody jest niesamowity, ma się złudzenie, że nie jest się w ogóle na europejskim gruncie.

Continue reading „Wyspa Chrissi – jedyna grecka wyspa z egzotyczną libańską florą”

Aradena – alternatywa dla popularnego wąwozu Samaria

Utarło się, że jak wybrać się na trekking do jakiegos miejsca na Krecie, to koniecznie nie należy pominąć wąwozu Samaria. Tymczasem zapomina się albo raczej mało mówi się o innych miejscach: ciekawych szlakach (m.in. najwyższych szczytach Krety: Psiloritis (2456m npm) oraz Pachnes (2452m npm) i innych wąwozach (Kreta ma ich conajmniej 10! Więcej info na ich temat znajdziecie TUTAJ). Zamiast wybrać się w kierunku Samarii zdecydowałam się na najgłębszy i rzekomo ciekawszy wąwóz kreteński o nazwie Aradena zlokalizowany niecałe 4km od miejscowosci Anopoli. Można tam dojechać w 1h30 – 1h45 samochodem z Rethymno (podobnie wyszłoby z Chanii).

Continue reading „Aradena – alternatywa dla popularnego wąwozu Samaria”

Czar Kritsy – największej kreteńskiej wioski

Gdzie poczuć prawdziwy grecki klimat będąc na Krecie? Zdecydowanie w największej jej wioseczce o nazwie Kritsa! To absolutna perełka tej wyspy. Owszem, są też inne ciekawe miejsca typu miasteczka takie jak Agios Nikolaos, Matala, Rethymno, ale żadne z nich swoim klimatem, jak dla mnie, nie oddaje ”greckosci”, którą jedynie w Kritsa tak intensywnie poczułam. We wiosce panuje niesamowity spokój, można poobserwować mieszkańców, a nie przechadzające się tłumy turystów, można pogubić się w malowniczych uliczkach i pnąc się do góry podziwiać panoramę miasteczka, można zajrzeć do sklepików z lokalnym rękodziełem, oliwą, obrusami, przyprawami itd. czy do małego muzeum, w którym można zobaczyć jak niegdys wyglądały (i zapewne w niektórych przypadkach nadal wyglądają) wnętrza domostw we wiosce. Jesli zas interesuje Was zwiedzanie ruin, to w okolicy możecie zajrzeć do miasteczka Lato.

Continue reading „Czar Kritsy – największej kreteńskiej wioski”

Ardspach – 1 dzień w fantastycznym miejscu!

Zwiedzanie Skalnego Miasta w Czechach w weekend bądź na dłużej można połączyć z wypadem do Karpacza czy Kłodzka, na Szczeliniec Wielki czy na Śnieżkę, na Błędne Skały czy do zdrojowych miejscowosci Sudetów takich jak Kudowa-Zdrój, Polanica-Zdrój, Duszniki-Zdrój… Jest w czym wybierać: Sudety, niby mniej popularne i nie tak oblegane jak tatrzańskie szlaki ostatnio wzbudzają coraz większe zainteresowanie. Do Adrspach wybrałam się już 2gi raz, tym razem z moją koleżanką z Hiszpanii, i miejsce to wydawało się dużo bardziej oblężone przez turystów niż kilka lat temu, ale mimo wszystko dalej robi niesamowite wrażenie ogromem 100-metrowych piaskowych skał.

Continue reading „Ardspach – 1 dzień w fantastycznym miejscu!”

Spanie w wiatraku… czy dworku? Podlasie to nie jedyna opcja

Na to miejsce natrafilismy przypadkiem. Nie znajdziecie ich na popularnych portalach noclegowych. W ogóle do tej pory wydawało nam się, że tylko Podlasie ma do zaoferowania noclegi w wiatrakach, a jednak okazuje się, że to nie jedyne takie miejsce na mapie Polski.. Nocleg w wiatraku (niestety tylko jeden z nich jest do tego przeznaczony) to koszt od 290zł za komnatę w zabytkowym młynie (w tym wliczone jest porządne sniadanie oraz bilet wstępu na termy w Uniejowie). A miejsce zwie się Zagroda Młynarska i ma do dyspozycji również dworek, w którym mielismy okazję niedawno spać. Na terenie zagrody jest również stodoła, stadnina koni, wybieg dla koni i miejsce, gdzie można na nich jeździć, karczma oraz jeszcze jeden młyn.

Continue reading „Spanie w wiatraku… czy dworku? Podlasie to nie jedyna opcja”

Osadnik Gajówka: 100ha lazuru i piękna plaża

Wypad na weekend w Polsce? Czasem brakuje już pomysłów co do ciekawych miejsc, a okazuje się, że nie trzeba szukać zbyt daleko.. My na 1 dzień i 1 noc wybralismy się do województwa łódzkiego do Uniejowa i stamtąd mieliśmy rzut beretem do słynnego jeziora, o którym już tyle razy słyszelismy. Jezioro, które popularnie nazywa się Lazurowym ( oficjalna nazwa to Osadnik Gajówka) zawdzięcza swój turkusowy kolor wysokiej zawartosci węglanu wapnia. To tak naprawdę sztuczny zbiornik, w którym niegdys lądowały odpady w postaci m.in. popiołów z Elektrowni Adamów w miescie Turek. Jezioro było kiedys częscią Kopalni Węgla Brunatnego Adamów. Ma jakies 100ha.

Continue reading „Osadnik Gajówka: 100ha lazuru i piękna plaża”