Cristo Redentor – jak to zrobić bez tłumów? Co włączyć do zwiedzania?

Nie ma co ukrywać, że każdy podróżujący do Rio de Janeiro ma na swojej liście must-see to miejsce. Cristo Redentor jest niesamowicie zatłoczonym miejscem, stąd też nie spodziewaliśmy, że uda nam się dotrzeć tam przed resztą turystów i mieć ‘’Jezusa’’ tylko dla siebie. A jednak! Udało się! I to w szczycie sezonu (byliśmy tam w styczniu 2019). Wszelkie szczegóły jak to zrobiliśmy zdradzamy w poniższym wpisie. Znajdziecie tu również propozycje co możecie jeszcze włączyć do planu zwiedzania tego samego dnia.

Continue reading „Cristo Redentor – jak to zrobić bez tłumów? Co włączyć do zwiedzania?”

Timor Wschodni – nasza przeprawa na i przez wyspę

Ahoj z Timoru Wschodniego! To już 3ci dzień jak próbujemy się dostać na prawy koniuszek wyspy na rajską wysepkę Jaco. Niestety, żeby zrobić to budżetowo potrzeba duuuużo czasu. Stan dróg w Timorze jest tragiczny – w sumie to nawet mało powiedziane. To jedno z najmłodszych państw świata (istniejące od 2002 roku, wcześniej było jeszcze częścią Indonezji) musi się porządnie jeszcze ogarnąć. Zgodnie z tym, co mówili nam lokalni mieszkańcy rząd zaprzestał robót drogowych w niektórych miejscach i raczej prędko nikt się za nie nie weźmie . Pomyślcie sobie, że w niektórych miejscach pokonujecie kawałek 45-kilometrowy w 3h! Wyczepie Was tak po drodze po tych cholernych dziurach, że się odechciewa wszystkiego. Niektóre dziury są tak głębokie, że microlety (to takie mini-busiki, a jak dla nas puszki na kółkach :D) wpadają do nich kołem do połowy, a dodajcie do tego niedajboże złe warunki pogodowe wraz z błotem na drodze, to prawdopodobieństwo dojazdu gdzieś na czas albo w ogóle dojazdu jest znikome. Nam przez te utrudnienia w dojeździe gdziekolwiek rozsypuje się cały plan zwiedzania..

Continue reading „Timor Wschodni – nasza przeprawa na i przez wyspę”

5-dniowy pobyt w dżungli z Mentawajami

Jeśli chcielibyście przeżyć niezwykłą przygodę mieszkając w dżungli w domu prawdziwych szamanów i ich rodzin, z dala od cywilizacji, zasięgu komórkowego i internetowego, poczuć co to znaczy trekking przez prawdziwą dżunglę (gdzie błoto do kolan  w wielu miejscach nie opuszcza Was na krok), oraz poznać lokalną żywą kulturę i ich sposób życia w zgodzie z naturą, polecamy wybranie się do plemion Mentawai, ludzi z charakterystycznymi symetrycznymi tatuażami na całym ciele dla współczesnego człowieka wyglądającymi autentycznie jak wyjęci z jakiegoś filmu 😀 Jeśli chcielibyście się tam wybrać na własną rękę, bez przewodnika, szczerze odradzamy ze względu na to, że jest to nielegalne, a każdy turysta musi być na miejscu zarejestrowany na policji przez swojego lokalnego przewodnika. Poza tym nie dostaniecie się do domów Mentawajów bez 1,5/2-godzinnej przeprawy łódką, którą przewodnik musi wcześniej załatwić. Takiej łódki z nikim z lokalnych ludzi nie załatwicie, bo w dżungli nie ma zasięgu, a na samej wyspie Siberut, gdzie trzeba dostać się promem z portu Padang na indonezyjskiej Sumatrze zasięg komórkowy jest tylko w okolicy portu. Kierując się już w stronę wioski zanika, a w dżungli to już po ptokach. Szczegółowe info jak wyglądał nasz 5-dniowy pobyt u Mentawajów z podziałem na dni i rekomendacjami w poniższym wpisie.

Continue reading „5-dniowy pobyt w dżungli z Mentawajami”

Brazylijskie Cataratas do Iguacu i Park Ptaków do ogarnięcia w 1 dzień

Wodospady Iguacu chodziły za nami bardzo długo, więc kiedy w końcu dołapaliśmy bilet w dobrej cenie z Europy do Rio de Janeiro, wiedzieliśmy, że musimy tam dojechać w trakcie tej samej podróży choćby nie wiem co! Załatwiliśmy bilety lokalnymi liniami lotniczymi (GOL) z przesiadką w Sao Paulo i niebawem dotarliśmy do Foz do Iguacu, miasta po stronie brazylijskiej, które jest słynną bazą wypadową na niesamowite wodospady znane na całym świecie. Brazylia ma po swojej stronie tylko 20% ogromnego terenu wodospadów, ale szczyci się lepszymi widokami panoramicznymi, i co istotne: zwiedzić ten teren można w 2-3h na spokojnie bez stresu. Ta opcja była stworzona dla nas ze względu na ograniczenie czasowe, a przy okazji mogliśmy wybrać się do położonego po przeciwległej stronie ulicy Parque das Aves (Parku Ptaków). Stwierdziliśmy, że część argentyńską wodospadów zwiedzimy kiedyś jak już wybierzemy się na tripa po Argentynie (na tę część wodospadów trzeba zarezerwować cały dzień od A do Z).

Continue reading „Brazylijskie Cataratas do Iguacu i Park Ptaków do ogarnięcia w 1 dzień”

Śledź naszą 3-miesięczną podróż po 8 krajach – gdzie teraz buszujemy?

Właśnie pakujemy plecaki i wyruszamy w kolejną dłuższą podróż! Jupii! Tym razem nie jedziemy na pół roku, ale na 3 miesiące  Nasz pierwszy kierunek to Paryż, z którego mamy lot do Rio de Janeiro, potem śmigniemy na wodospady Iguacu, po czym przemieścimy się do Boliwii (ten kraj to nasze marzenie od dawna!). Nie zabraknie relacji z najwyżej położonych miast świata oraz z niezwykłej boliwijskiej solnej pustyni, Salar de Uyuni, położonej na wysokości ponad 3600m npm. Po Boliwii ogółem przemieszczać się będziemy autobusami z tzw. camas /semi-camas (łóżkami/pół-łóżkami), żeby nie tracić czasu na przemieszczanie się w ciągu dnia. Potem wstąpimy do gorącego Rio de Janeiro na kilka dni ! 😀 Będzie się działo!

Continue reading „Śledź naszą 3-miesięczną podróż po 8 krajach – gdzie teraz buszujemy?”

Most Cau Vang – nowa atrakcja Wietnamu już dostępna

Fantasy Parki wyrastają jak grzyby po deszczu w coraz bardziej turystycznym Wietnamie. Ogólnie nie znosimy miejsc tego typu no chyba, że w ich sąsiedztwie cos wybornie nas zaskoczy. Parki rozrywki pod nazwą Sun World to kompleksy, które już wybudowano i rozbudowuje się nadal m.in. w Da Nang, Ha Long City, na wyspie Phu Quoc, a nawet w Sapa! Kompleks Sun World Ba Na Hills położony w bliskiej odległosci od Da Nang to miejsce, o którym nie miałabym pojęcia, gdyby nie fakt, że aby dostać się do nowej atrakcji Wietnamu, czyli tzw. Golden Bridge (po wietnamsku: Cau Vang) trzeba udać się tak naprawdę do częsci kompleksu Sun World. Niemal całkowicie skresliłabym to miejsce, gdyby nie fakt, że sam most i wyżej położona tzw. Francuska Wioska są zlokalizowane w niesamowitej scenerii z widokami na okalające wzgórza, a Fantasy Park można bardzo łatwo olać udając się na najwyższy punkt wzgórzy Ba Na, gdzie można wyciszyć się zwiedzając przepięknie położone pagody.

Continue reading „Most Cau Vang – nowa atrakcja Wietnamu już dostępna”

Sukcesy Kuduka i Polski na Olimpiadzie w Luksemburgu

No i po wszystkim! Kulinarna Olimpiada w Luksemburgu dobiegła końca:) Polska powróciła z 16 medalami!!! To największy sukces naszych na tego typu olimpiadzie do tej pory! Nasi szefowie kuchni zdobyli brąz w kategorii: ”zimny stół’‚ oraz srebro za ”gorącą kuchnię’‚. Nasze dziewczyny za cukiernictwo artystyczne zgarnęły najwyższe medale, wszystkie ich prace zostały ocenione na złoto, zdobylismy też medale za rzeźby w czekoladzie. Nasi carvingowcy zdobyli najwięcej srebrnych i złotych medali m.in. w kategoriach: carving owocowy oraz carving na żywo. Na olimpiadzie więc startowalismy w ogromnej ilosci kategorii, były starcia grupowe, indywidualne, były rzeźby, które przygotowuje się nawet do kilku tygodni przed olimpiadą, były dania na zimno, była szalona gorąca kuchnia, carving na żywo (te 2 ostatnie konkurencje wymagają dużo większego przygotowania i swiadczą o większej trudnosci chociażby ze względu na to, że trzeba dać z siebie wszystko na samej olimpiadzie ”tu i teraz”, a w przypadku zespołów trzeba się jeszcze dobrze zgrać).

Continue reading „Sukcesy Kuduka i Polski na Olimpiadzie w Luksemburgu”

Pidurangala – najpiękniejszy punkt widokowy na Cejlonie

Pidurangala Rock to lankijska skała o wysokosci 199m (o 1m niższej od słynnej Lwiej Skały), która ostatnimi czasy staje się coraz bardziej popularnym miejscem wsród turystów. Nie ma co się dziwić: to naszym zdaniem najpiękniejszy punkt widokowy na Sri Lance, skąd widać Lwią Skałę (Sigiriya) w całej okazałosci wraz z otaczającą ją dżunglą, zbiornikami wodnymi i wzniesieniami. Król Kasjapa czcił tutaj Buddę. W III wieku p.n.e. powstał tutaj klasztor, który rozrósł się dopiero za czasów panowania Kasjapy: Wtedy to ”urzędowało” tutaj około 500 mnichów!

Continue reading „Pidurangala – najpiękniejszy punkt widokowy na Cejlonie”

Nepal: ABC 4130m npm helikopterem

Tym, którzy będąc w Nepalu mają mocno ograniczony czas i nie mogą pozwolić sobie na 8-10dniowy treking do Annapurna Base Camp/ABC (4130m npm) polecamy podróż helikopterem w to miejsce z Pokhary. Tak, to na pewno nie to samo co dojsc na ABC własnymi siłami, co nie oznacza, że nie warto skorzystać – wręcz przeciwnie! Koszt ”imprezy” wytargowałam na 240USD/816zł na osobę, lot miał trwać 15 min w jedną stronę i 15 min z powrotem, a po wylądowaniu na ABC mielismy mieć 30min, w ostatecznosci wyszło – 45min 🙂 To był pierwszy lot helikopterem w moim życiu, co więcej – obok pilota, i to jeszcze w takich okolicznosciach przyrody! Szczegóły poniżej.

Continue reading „Nepal: ABC 4130m npm helikopterem”