Nasze smaki z podróży !

Lubicie próbować nieznane Wam smaki innych kultur? My zdecydowanie tak  To właśnie ten aspekt podróży uwielbiamy najbardziej  Nie zawsze to, co wygląda obrzydliwie smakuje jak wygląda i na odwrót, można się zaskoczyć 😛 Czego my do tej pory próbowaliśmy w podróży? M.in. pająków, skorpionów i różnych robali w Tajlandii, Kambodży i Chinach, mięsa swinki morskiej czy lamy w Peru, mięsa kangura w Australii, kaczego zarodka czy glutowatego robala drzewnego (‘tamilok’) na Filipinach, larw os i żywych mrówek z drzewa w ekwadorskiej dżungli, mięsa węża w Indonezji, mięsa krokodyla i strusia w Kenii, różnych potraw z matchy, lodów o smaku sake czy kwitnącej wisni w Japonii, singapurskiego chilli kraba czy surową trzcinę cukrową w wietnamskich górach. Nie wszystkie smaki budziły naszą sympatię, ale zdecydowanie testowanie kuchni innych kultur jest neizapomnianym doswiadczeniem, zwłaszcza jesli wiąże się z tym masa emocji 🙂

Continue reading „Nasze smaki z podróży !”

Nasza podróż życia po 12 krajach – ile kosztowała?

Po powrocie do Polski po ponad 6-miesięcznej podróży, podczas której zwiedziliśmy 12 krajów (Birma/Mjanma, Tajlandia, Laos, Wietnam, Australia, Indonezja, Sri Lanka, Malezja, Japonia, Filipiny, Chiny i Nepal) często dostajemy pytania zewsząd na temat kosztów takiej wyprawy. W tym poście znajdziecie informacje, które pomogą Wam uzmysłowić sobie jak niewiele trzeba (co nie oznacza, że trzeba mało), żeby zrealizować takie właśnie marzenie. Oczywiście jesteśmy mądrzejsi po fakcie i możemy Wam doradzić który kraj moglibyście sobie od razu odpuścić jeśli Wasz budżet jest bardzo ograniczony; i to wcale nie oznacza, że musi to być Australia, która wielu osobom kojarzy się z gigantycznymi kosztami w podróży! Siądźcie wygodnie i po przeczytaniu naszych wskazówek sami stwierdzicie czy zdecydowalibyście się na podróż życia, gdzie i za ile i na ile jest to wykonalne dla Was 🙂

Continue reading „Nasza podróż życia po 12 krajach – ile kosztowała?”

Laos – czym nas zaskoczył?

Wcześniej znaliśmy Laos tylko z opowieści. Po pierwsze, słyszeliśmy, że jest to mega tani kraj. Czyżby pod każdym względem? Po drugie, że biednie tam podobnie jak w Kambodży czy Birmie.. Naprawdę? To skąd te wszystkie Toyoty Hilux czy inne vany wiodących marek samochodowych zasuwające wszędzie po drogach, nawet w małych wioskach? Dlaczego praktycznie nie ma starych samochodów, a te jeżdżące są na wypasie? Ponadto słyszeliśmy, że ludzie są super otwarci podobnie jak na Sri Lance.. Hmm, no i tu kolejny raz mamy wątpliwość.. To jak to jest naprawdę?

P1210116

Continue reading „Laos – czym nas zaskoczył?”

Vang Vieng dla aktywnych – jaskinie, kajaki i znacznie więcej…

Vang Vieng to miasto mające w Laosie opinie miejsca dla imprezowiczów i aktywnych. Owszem, nie brakuje tam barów z głośną muzyką puszczaną codziennie do 1:00 w nocy, a życie nocne przy rzece Mekong niedaleko drewnianego mostu toczy się intensywnie, ale również można znaleźć tam takie miejsca, w których natura sprzyja ludziom aktywnym lubiącym wyzwania, sporty ekstremalne, eksplorowanie jaskiń, trekking… Jedno jest pewne – w tym mieście nie sposób się nudzić i każdy znajdzie tam coś dla siebie!

P1210326

Continue reading „Vang Vieng dla aktywnych – jaskinie, kajaki i znacznie więcej…”

Kraina 4000 wysp – dla szukających spokoju …. i delfinów Irrawaddy!

Kraina 4000 wysp to ogólnie miejsce mało znane na świecie, ale w Laosie – owszem! Najgorętszy skrawek Laosu zaraz przy granicy z Kambodżą to nie tylko miejsce na wyciszenie w bungalowach na wyspach Don Det i Don Khon, ale również miejsce doświadczenia bliższego kontaktu z delfinami pływającymi w rzece Mekong! Jak to? Delfiny w rzece? Tak, potwierdzamy, na własne oczy je widzieliśmy! 🙂

P1210654

Continue reading „Kraina 4000 wysp – dla szukających spokoju …. i delfinów Irrawaddy!”

Bolaven Plateau – raj dla kochających wodospady!

Bolaven Plateau to płaskowyż na południu Laosu znany ze swojej naturalności: mnóstwa wodospadów i zieleni. Idealne miejsce na odpoczynek bądź też objazd po wodospadach, gdy nocujecie w Pakse. Polecamy motorbike’a mimo, że teren do śmignięcia to 180km. My wykupiliśmy wycieczkę w biurze, która wyszła nas po 10PLN na głowę więcej i miała obejmować więcej atrakcji, ale żałujemy, że nie zrobiliśmy tego tak jak zwykle – na motorze, mimo sporej trasy do pokonania. Na pewno frajda byłaby większa! (zwłaszcza, że nasz kierowca ciągnął się tym swoim zgrzytem bardzo wolno…)

20170116_140655

Continue reading „Bolaven Plateau – raj dla kochających wodospady!”

Wodospad Kuang Si i okolice – widoki zapierające dech w piersiach!

Zanim przyjechaliśmy do Laosu nasłuchaliśmy się, że nigdzie indziej niż właśnie tam nie zobaczymy tak wspaniałych naturalnych krajobrazów z mnóstwem przepięknych wodospadów. Trzeba przyznać, że długo na to czekaliśmy, i patrzyliśmy tez trochę z przymrużeniem oka na te komentarze, jako, że w wielu azjatyckich krajach oferuje się turystom zobaczenie wodospadów, które w zależności od danej pory roku wyglądają inaczej niż na zdjęciach, i następuje rozczarowanie, bo to nie to, czego się człowiek spodziewa, albo np. okazuje się, że wodospad w porze suchej po prostu ‘’znika’’/ wysycha. A turysta się napala i zonk..

P1210148

Continue reading „Wodospad Kuang Si i okolice – widoki zapierające dech w piersiach!”

Tajemnicze Phonsavan – kraina gigantycznych dzbanów i kraterów po bombach

Czy słyszeliście kiedykolwiek o tzw. Równinie Dzbanów niedaleko Phonsavan w Laosie, gdzie znajduje się ponad 2000 kamiennych dzbanów, a niektóre z nich mają do 3m wysokości? A może mówią Wam coś kratery po bombach zrzucanych na tamte tereny przez Amerykanów podczas wojny wietnamskiej? To, co ma do zaoferowania tajemnicza okolica Phonsavan wzbudza ciekawość niejednego podróżnika, zwłaszcza, że w wioskach blisko kraterów zwykłe codzienne życie toczy się tak, jakby ich tam nigdy nie było, a prawdziwe przeznaczenie niegdyś tajemniczych dzbanów do tej pory nie jest w 100%ach potwierdzone…

P1210258

Continue reading „Tajemnicze Phonsavan – kraina gigantycznych dzbanów i kraterów po bombach”

Witajcie!

Podobno najtrudniejszy pierwszy krok… I pierwszy wpis! Każdy przecież boi się tego, co nieznane i nieodkryte. Zwłaszcza jeśli trzeba porzucić swoje poukładane życie. Przychodzi jednak taki moment, że po prostu wiesz, że musisz to zrobić! Dlatego i my któregoś dnia zrezygnowaliśmy z dobrze płatnej pracy, kupna nowego samochodu oraz innych wygód i zdecydowaliśmy się wyruszyć w podroż po Azji. Zaczęło się od 2-tygodniowych wypraw, m.in. do Indonezji, Kambodży, Malezji i Sri Lanki. I ten krok pociągnął za sobą wiele kolejnych, których nie żałujemy. Tamten krok spowodował również, że stworzyliśmy to miejsce – przestrzeń do upamiętniania naszych wypraw, opowiadania o nieznanych smakach i dzielenia się wrażeniami z naszych przygód.

Continue reading „Witajcie!”