Gotujemy po birmańsku!

Jak najlepiej poznać kuchnię birmańską? Jadanie w lokalnych barach z Birmańczykami jak najbardziej w tym pomaga, ale to nie to samo, co gotowanie z lokalną ”gosposią”… Zwłaszcza, że możecie w tym przypadku uczestniczyć w procesie przygotowania produktów (udajecie się razem na targ, gdzie wszystko się zaczyna), a potem w przygotowaniu przeróżnych dań, zwłaszcza tych typowo tradycyjnych (trzeba o tym wspomnieć, bo to Wy wybieracie czego chcecie nauczyć się gotować podczas cooking class, warto kłaść nacisk na to, co jadają Birmańczycy w domach). My z ręką na sercu możemy Wam polecić cooking class u ‚Y Wine’ w Nyaung Shwe za 15.000MMK(45PLN) od osoby (w naszym przypadku to Michał gotował, a ja trzaskałam zdjęcia i później kosztowaliśmy razem przyrządzone dania, a mimo to zapłaciliśmy tylko za 1 osobę!).

p1200174

Continue reading „Gotujemy po birmańsku!”

Bagan – starożytne miasto z duszą

Być w Birmie i nie odwiedzić Baganu, starożytnego miasta wciąż walczącego o umieszczenie na liście Światowego Dziedzictwa UNESCO, to tak jak nie zobaczyć świątyń Angkoru będąc w Kambodży. Królestwo Paganu dało początek współczesnemu państwu Mjanma (Birma) i  było pierwszym królestwem jednoczącym regiony. Wstęp na jego teren kosztuje każdego turystę 25$ i jest ważny 5 dni. Żeby tanio zwiedzić to wspaniałe miasto polecamy wynajęcie e-bike’a (elektronicznego rowera) za 10.000MMK(30PLN) na cały dzień dla 2 osób. Zwiedzanie Baganu na e-bike’u to czysta frajda 🙂

p1200039

Continue reading „Bagan – starożytne miasto z duszą”