Co warto skosztować na Filipinach?

Czytając wpisy na internecie dotyczące kuchni filipińskiej, można łatwo się zniechęcić do jedzenia na Filipinach już na samym starcie. Osobiście uważamy, że jest wiele elementów kuchni filipińskiej, które na długo zostaną w naszej pamięci. Michał swoim zmysłem kulinarnym dopatrzył się również paru inspiracji, z których na pewno skorzysta w przyszłości.

Continue reading „Co warto skosztować na Filipinach?”

Suszone robaki, grillowane jelita kur, czyli egzotyczne przegryzki z Filipin

Na Filipinach wiele jest przekąsek czy też potraw, które wzbudzają ogromne kontrowersje. Filipińczycy lubią podroby, do zup wrzucają np. nerki, wątrobę, serca wieprzowe, jedzą kurze łapki (tzw. adidasy), na patyki naciągają jelita świni i kury i smażą je na grillu, na straganach sprzedają balut (popularne kacze jajo, w którym znajduje się zarodek pisklaka). Podobnie jak w Kambodży można tutaj również natrafić na smażone robaki, albo takie już wysuszone, które można kupić w zwykłym markecie w małej foliowanej torebeczce (są bardzo chrupiące, dostępne za grosze).

p1180619

Continue reading „Suszone robaki, grillowane jelita kur, czyli egzotyczne przegryzki z Filipin”

Witajcie!

Podobno najtrudniejszy pierwszy krok… I pierwszy wpis! Każdy przecież boi się tego, co nieznane i nieodkryte. Zwłaszcza jeśli trzeba porzucić swoje poukładane życie. Przychodzi jednak taki moment, że po prostu wiesz, że musisz to zrobić! Dlatego i my któregoś dnia zrezygnowaliśmy z dobrze płatnej pracy, kupna nowego samochodu oraz innych wygód i zdecydowaliśmy się wyruszyć w podroż po Azji. Zaczęło się od 2-tygodniowych wypraw, m.in. do Indonezji, Kambodży, Malezji i Sri Lanki. I ten krok pociągnął za sobą wiele kolejnych, których nie żałujemy. Tamten krok spowodował również, że stworzyliśmy to miejsce – przestrzeń do upamiętniania naszych wypraw, opowiadania o nieznanych smakach i dzielenia się wrażeniami z naszych przygód.

Continue reading „Witajcie!”